Opowiadanie dla fanów "Lego Movie"

Anabell - Historia fałszywa

PROLOG
Nazywam się Anabell Jones i prawdopodobnie jestem Architektem. Glinek mówi, że jestem nadzwyczajna. To by poniekąd wyjaśniało dlaczego całe swoje życie ukrywam się w lasach ŚródZelandii. W niepewnych czasach ukrywał mnie pod różnymi imionami, nazwiskami, a czasem nawet musieliśmy się przenieść, aby Prezes czegoś nie podejrzał. Dziś to już nie ma tak dużego znaczenia. Biznes się zmienił, ale jak bardzo? Kim jest Glinek? Nikt tak naprawdę nie zna jego imienia. Ani ja, ani Prezes, ani nawet Wybraniec. Po prostu jeśli o nim mówią nazywają go "Złym/Dobrym gliną". Ja mówię o nim zdrobniale. Po części dlatego, że go bardzo lubię (w dodatku z wzajemnością), a po części dlatego, iż owe "Glinek" to jedyne jego miłe przezwisko jakie znam. Wtedy kiedy jeszcze władzę nad naszym klockowym światem sprawował Prezes Biznes, Glinek osobiście zajmował się takimi jak ja. Ważnych przetapiał, tych mniej - lokował w "Zbiorniku myśli" Nie powiem żeby była to relaksująca praca, ale przynajmniej była jedyną, w jakiej pozostał na dłużej. To było jego źródło zarobku i złej passy. Teraz wszystko się zmieniło. No, może z wyjątkiem tego, że nadal mieszkam na kompletnym odludziu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz