sobota, 24 stycznia 2015

Recenzja gry "Cat Simulator 2015"

Hejjo! :)
W tym poście będę omawiała aspekty pewnej szalonej gry na telefon...
Zanim jednak to zrobię, chcę wam coś wytłumaczyć. Otóż, więc, ponieważ, dlatego:
* Niniejszym rozpoczynam serię "Recenzja gier na telefony" (tak, wiem - dziwna nazwa, ale to tzw. "faza beta" - na pewno jeszcze coś wymyślę!)
* Seria ta będzie się ukazywała min. co tydzień (planowo, nie wiem jak będzie w praktyce)
* Być może, że oprócz standardowego paplania i pokazywania screen - shot'ów z grybędę udosępniała krótkie filmiki; nastąpi to jednak dopiero wtedy, kiedy znajdę jakiś porządny program do takowych nagrywania (może jakieś polecicie? Będę wam MEGA wdzięczna!)
Tak oto, skoro już wszystko wam wyjaśniłam, czas na...




No, nie powiem, zwiastun udany, obrazek "reprezentacyjny" niczego sobie, a jednak... Jednak grafika w grze dosyć niemiło mnie zaskoczyła. Ale w sumie czego miałam się spodziewać

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Fortuna rządzi! :)

Hej wam! Tak, wiem, że mogłam napisąć oba tematy w jednym poście, ale...
Nie byłoby takich emocji :)
A przecież wszyscy je lubią, nie? (Tak, Kiciu Rożek, to pytanie też ciebie dotyczy).
A więc, moje ocs - Angela i Fortuna (zajrzyjcie na moją stronę na deviantcie ) nareszcie doczekały się namalowania przez profesjonalistów :D (oczywiście za moją grzeczną prośbą).
Oto moja Fortuna w wykonaniu Ness:
Cudeńko, no nie? <3
A Angela będzie niebawem ;)

Ps.: Jak ktoś też umie pięknie rysować, to proszę - jesteś chętny - narysuj moje wilczyce! To naprawdę bardzo miłe uczucie, kiedy ktoś robi ci taką wspaniałą niespodziankę.
Pps.: To działa też w drugą stronę - ty mówisz o swoich wymyślonych wilkach lub czymkolwiek innym a ja tobie to ilustruję. Fajnie, co? :)
Ppps.: Naprawdę! Uwielbiam robić requesty i sprawiać radość innym :)

Salt Tea Challenge!




Ok, już mi wystarczy soli na ten tydzień.... :/
A juz wam zaraz powiem dlaczego....
Otóż pojechałam z moją serdeczną kumpelą Mają (masz pozdrowienia od Fortuny i Angeli widocznych na rysunku) na (tak jak to ona się wyraziła) "ćwierciobóz" - obóz jeździecki który trwał jeden i pół dnia. A dlaczego tak?
Powiem jedno - jak jest po co (a raczej dla kogo i do kogo :P) to naprawdę warto.
Niestety, a może i dobrze - pod naszą nieobecność ze stajni zniknęła mała klaczka Sonia (podobno mieszka na jakiejś działce agroturystycznej razem z miłym panem osiołkiem ;)). Na jej miejsce wskoczyła Rysia Lwie Serce, a na miejsce Rysi.... Szczur. Mówię na serio. Tak nazywa się roczny, gniady ogierek z przyciętym ogonem niedawno zamieszkały w stadninie w Chodlu. Jest... hmmm.... całkiem miły, puszysty, choć szczupły i gdy je to się zapluwa (ups, wydało się!)
Balowałyśmy z dziewczynami do północy a nazajutrz zaczęłyśmy granie na Xboxsie (do którego uruchomienia przymierzałyśmy się chyba z pół godziny :O). No i tu mamy winowajcę. Czyli na codzień i od święta - MNIE! Spodziewaliście się? Uhm, no tak, ale... Czego?
Salt Tea Challenge! 
Właśnie tego.
Już śpieszę z wyjaśnieniem. Challenge ze słoną herbatą (pierwotnie miało być mleko, ale takowego nie było), wymyśliłam ja. Tak - ja. Właśnie ja. I tym zuchwalstwem sama sobie zaszkodziłam.
A jak do tego doszło?
Grałam właśnie z Emilką w siatkówkę plażową, gdy wpadł mi do głowy pewien pomysł (tak - challenge właśnie). Polegał na tym, że jeśli Emilka zdobędzie 2 punkty w meczu (podczas, gdy ja miałam 10 a koniec był za 11 [moje szczęście 0.o]) wypiję słona herbatę. I wiecie co? Przegrałam i wypiłam. Naprawdę nie macie mi czego zazdrościć...

czwartek, 8 stycznia 2015

Święta, święta czas tuż tuż :D

Hejjo teletubies!
Nie, no teraz to już chyba przesadziłam -__-
A chciałabym wam przypomnieć o świętach :) Bo dla mnie to one mogą trwać i trwać cały grudzień... (logika...)
A najlepiej i rok... Ciekawe, że niektórzy dopiero teraz sobie o nich przypominają, choć już jest dawno po Nowym Roku. Dajmy na to Howrse...


A poza tym, mamy przecież jeszcze komiksy. No, fakt - nie świąteczne, ale o tematyce Lego. A na Lego jest zawsze czas! :D
Moją ulubioną serią komiksów Lego jest Space Derps wykonane przez garfieldbookworm, opowiadający o przygodach astronautów - Phila, Benny'ego, Toma, Sama, Jerry'ego i kilku tam jeszcze, ile chcecie ;) Oczywiście komiks bazuje na Lego Przygodzie, więc jak nie znacie postaci, to musicie się dokształcić! A oto kilka randomowych komiksów Space Derps (jak nie za bardzo orientujecie się w angielskim, to mogę wam wytłumaczyć):









 Bardzo dziękuję garfieldbookworm, za stworzenie tak niesamowitego i czadowego komiksu <3
Tak, wiem, pewnie i tak nigdy tego nie przeczytasz, a nawet jeśli, to nie zrozumiesz (logika...), ale WIELKIE DZIĘKI!


 A na zakończenie - mega śmieszny świąteczny filmik Multiego. Wiem, od oglądania filmików jest YT, ale na co wam szkodzi na blogu ;) (logika...)





A więc... Ciao! :D

czwartek, 1 stycznia 2015

Szczęśliwego Nowego Roku! :D



Szczęśliwego Nowego Roku!
Feliz Ano Nuevo!
Happy New Year!
Bonne Annee!
Glukliches Neues Jahr!

Witajcie po dłuuuuuuuuuugiej przerwie kochani! :) 
Widzę, że trochę się za mną stęskniliście, a nawet jeśli nie - to ja za wami :P (Oooooo... Jak słodko... ;)) 
Z okazji Nowego Roku życzę wam dużo szczęścia w życiu, i zdrowia także, i może jeszcze, żeby ten nowy rok był jeszcze lepszy od poprzedniego...
Aha! I specjalne życzenia od moich minifigurek - cytuję - "A żeby każdemu z was czadowo układało się klocki!"
Wiecie co, nawet one miały coś w rodzaju "Sylwestra" :)


A teraz, na zakończenie, aby wszystkiemu stało się zadość - ja też prześlę kilka zdjęć...

 












To kociczka - Pusia, która zasnęła obok mnie i mojego kuzyna podczas świętowania Nowego Roku ;)








A to Kiki - piesek rasy jamnik usiłujący zdrzemnąć się między nogami mojego brata... :)