poniedziałek, 9 lutego 2015

Koncert Meli Koteluk & Zdjęcia Tosi

Hej wszystkim!
Wiem, nie było mnie na blogu bardzo długi czas, ale postaram się nadrobić zaległości. O ile zdołam... O.o
Więc...
Byłam na koncercie Meli Koteluk! :D
Ta-daam! Niesssspodzianka!
Tak, bardzo lubię chodzić WSZĘDZIE (chyba, że do świątyń w grach - te bardzo źle mi się kojarzą, lub do Kawałka Kory [Brawa dla kumatych ;)]) w szczególności na koncerty i do kina, jednak z uwagi na (Serio!) brak wolnego czasu dosyć sporadycznie mam okazję uczestniczyć w takich "przyjemnościach".
A tu proszę!
Poniżej zamieszczam fotki z naprawdę udanego koncertu:
* pojawią się póżniej, bo zgubiłam kabel USB ;___;*
Aha, obiecywałam również zdjęcia Tosi:
*nie ma ich z tego samego powodu*
Dosyć krótki pościk, ale mam nadzieję, że wystarczy!
Bye! :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz